niedziela, 18 kwietnia 2010

Ogarki

Jak możecie zobaczyć w galerii jesteśmy miłośnikami wszelkich środków lokomocji z demoludów. Już wcześniej ukazały się zdjęcia z naszym wyremontowanym kajakiem (typ dykciak, jednak poszycie ze sklejki), który został uratowany (leżał w krzakach zatopiony do połowy). Obecnie Darek i Tosiu dorwali ogarki, Darek posiada OGARA 200 (ten niebieski) a Tosiu OGARA 205, oba piękne i na chodzie, choć lekko pordzewiałe, i bak w zielonej maszynie jest mocno skorodowany wewnątrz, lecz niedługo będą pięknie chodzić, kto wie może ktoś się pokusi na jazdę ogarem do Turcji, najwyżej przywieziemy go na dachu :D:D. Jedno zdjęcie maszyn, więcej w galerii po kliknięciu w pokaz.
Skoda na razie nie ruszana (ale jeżdżona codziennie) ze względu na kontuzję głównego mechanika Kuby.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz